Rozdział 2
Pośrodku jeziora, z wody wyrastał piękny biało-niebieski kwiat. Lily poznała to miejsce. To była jaskinia za wodospadem. Ale coś się zmieniło. Naokoło zaczęły pojawiać się kryształy a nad kwiatem pojawiła się gwiazdą. Lily poczuła że boli ją ramię... Obudziłam się przerażona. Jeszcze nigdy nie miałam tak realistycznego snu. Blizna na ramieniu dalej mnie bolała. Przeciągnęłam się powoli. Od dawna tak bardzo nie chciałam wstawać. Słońce powoli wznosiło się ponad horyzont ale wiedziałam że dzisiaj wszyscy wstają o tej godzinie. Podniosłam się i wyszłam na zewnątrz. Usłyszałam gwar rozmów. Powinnam od razu pobiec na szczyt Kwiatowej skały ale wtedy poczułam... Trudno to opisać. Po prostu w i e d z i a ł a m. Skierowałam się w stronę baobabu szamana. Szaman Netu był tam i przygotowywał się do ceremonii. Dziś lwiątka takie jak ja rozpoczynały naukę u Netu. Szaman przerwał pracę. - Co cię tu sprowadza? - zapytał. - Sama nie wiem... - Wiesz... Jesteś niezwy...