Rozdział 22
Narrator Po kilku dniach Maua znowu spotkała Fisi, tym razem niedaleko wąwozu. - Cześć, Maua! - zawołała hiena widząc ją z daleka. Podbiegła do niej. - Cześć - odpowiedziała lwiczka. Nadal nie wiedziała co o niej sądzić. - Wiem, że mi nie ufasz - powiedziała Fisi. - Spokojnie, nie pochodzę z Ziemi Cierni. Moja rodzina żyła tutaj od bardzo dawna. - dodała. Maua zastanowiła się przez chwilę - Ja... mieszkałam tam kiedyś. Na Ziemi Cierni. - rzekła. - Naprawdę? - Fisi była zaskoczona. - Tak... To znaczy... Wtedy jeszcze nie było tam cierni. I w ogóle było bardziej... zielono. - Lwiczka nie wiedziała czemu jej to powiedziała. Bała się ale chciała wierzyć, że hiena mówi prawdę. Może naprawdę nie jest zła... Una Szłam z Nel przez sawannę. Po polowaniu postanowiłyśmy się przejść, żeby omówić parę spraw. - No i co myślisz? - zapytałam. - O czym? - odrzekła Nel. - Nie udawaj, że nie wiesz - uśmiechnęłam się. - przecież dlatego chciałaś porozmawiać. Moja przyjaciółka długo milczała. Wreszcie powi...