Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2022

Rozdział 31

Obraz
 Nel Obejrzałam się jeszcze raz i upewniłam się, że nikt mnie nie widzi. Una i Akro wyszli z jaskini przed zmierzchem. Od jakiegoś czasu byli nierozłączni. Obok Lily i Karo spały zwinięte trzy małe, futrzaste kulki. Pomyślałam sobie, że wyglądają naprawdę uroczo. Przez chwilę zastanawiałam się czy nie powinnam zostać. Ale przecież nie zamierzałam zostawić ich na zawsze. Kiedyś wrócę. Kiedyś.  Odwróciłam się i wyszłam z jaskini na zewnątrz. Bez wahania ruszyłam w stronę granicy, ponieważ wiedziałam już jak może się skończyć zwlekanie zbyt długo. Kiedy przekraczałam granicę było mi trochę przykro ale i tak poszłam dalej. Chciałam dostać się na Kwiatową Ziemię i odnaleźć moją rodzinę. Nie żałowałam, że poszłam z Lily ale żałowałam, że nie namówiłam jej, żebyśmy obie zostały. Ale ona najwyraźniej wcale o tym nie myślała. Była szczęśliwa i nie chciałam tego zmieniać więc musiałam wrócić sama. Z takimi myślami szłam przez równinę w stronę gór. W pewnym momencie poczułam się bardzo z...