Na tym rysunku umieściłam 3 dziwne rzeczy, które są zapowiedzią następnych rozdziałów. Jedna dotyczy Nel, druga Lily a trzecia Uny. Spróbujcie je odnaleźć! A na moim drugim blogu pojawi się niedługo historia Ziry. Żółte miejsca to trawa.
Lily Słońce jasno świeciło a my powoli szłyśmy naprzód. Było bardzo gorąco. Udało nam się wypatrzeć w oddali jakąś trawę i poszłyśmy w jej kierunku. - Zobacz, jezioro! - zawołałam i podbiegłam do wody. - Zatrzymajmy się na chwilę, dobrze? - Zapytała Una. Zgodziłam się i usiadłam na brzegu. Nagle zobaczyłyśmy, że ktoś się do nas zbliża. Nel z jakimś lwem i mała lwiczką. Spojrzałam na Nel z nieukrywaną niechęcią. - Po co tu przyszłaś? - zwróciłam się do niej. - Na pewno nie dla ciebie. - odparła, po czym odwróciła się do Uny. - Jeśli się nie mylę to to jest twoje rodzeństwo. - powiedziała. Myślałam, że Una bardzo się ucieszy ale w jej oczach ujrzałam strach który zamienił się zaraz w zimną obojętność. - Witajcie - rzekła. Mała lwiczka przytuliła się do Uny a lew zawołał - Cześć Una! - To jest Maua a to Karo - przedstawiła ich Nel. - Nazywam się Lily - powiedziałam. Karo spojrzał na mnie a ja spojrzałam na niego. Oboje jednocześnie zrobiliśmy krok do przodu zderzając się głowa...
przepraszam, jakoś ostatnio nie chcę mi się za bardzo pisać ale lubię czytać twoje rozdziały
OdpowiedzUsuńSuper!
UsuńJa też już wróciłam z wakacji:) Ale czytałam Twoje rozdziały
OdpowiedzUsuńFajnie :)
UsuńTylko wtedy nie mogłam ich komentować
Usuń