Rozdział 17
Nel
Od czasu kiedy weszliśmy na Gwiezdną Ziemię gwiazda na ramieniu Lily migotała nieustannie. Zatrzymaliśmy się na polanie pośród gęstego lasu. Gdy zapadła noc tylko udawałam że śpię. Obserwowałam Unę. Od czasu kiedy spotkała Karo i Mauę stała się okropnie niemiła. W nocy nie spała i mówiła coś do siebie. Tym razem siedziała w milczeniu na dużym głazie. Później wstała jakby chciała odejść jednak zaraz wróciła. Po kilku godzinach usłyszałam za plecami szelest. Odwróciłam się i ujrzałam Lily i Karo przedzierających się przez paprocie. Wyglądało to tak jakby wracali z dżungli. Myśleli chyba że śpię. Rozmawiali i śmiali się po cichu. Podeszłam do ich. - Nie śpisz? - zapytał Karo. - Chyba widać. - Odparłam z uśmiechem ale natychmiast spoważniałam. - Musicie mi pomóc. Zauważyliście pewnie że Una dziwnie się zachowuje - powiedziałam szeptem. - Co masz na myśli? - usłyszałam głos Uny. Odwróciłam się gwałtownie i stanęłam oko w oko z Uną. - Ja... yyy - zaczęłam się jąkać. - Ostatnio jesteś taka... - Nie wiedziałam co powiedzieć. Una spojrzała na mnie, a później na Karo. Podeszła do niego. - To wszystko przeze mnie! - zawołała. - Przeze mnie nasz dom stał się Krainą Cierni, przeze mnie nasza mama zginęła! - O czym ty mówisz? - zapytał Karo. - Kiedyś gdy byłam mała szłam przez równinę i zobaczyłam palące się krzewy. Nie wiem skąd wziął się ten ogień, kilka godzin przedtem padał deszcz. Nie wiedziałam co to ogień. Byłam taka głupia... Wzięłam jedną z płonących gałązek i zaniosłam niedaleko naszego drzewa. Poszłam spać. Obudziły mnie krzyki. Spojrzałam w górę i zobaczyłam płonące gałęzie. Jedna z nich spadłaby na mnie gdyby nie mama. Odepchnęła mnie na bok. Gałąź spadła na nią i podpaliła trawę. A później... - Una nie była w stanie już mówić, ale przecież wszyscy wiedzieliśmy co było dalej.
Narrator
Shambulio czuła jak boli ją ramię. - Jest niedaleko. Znajdźcie ją! - zawołała do lwa który ukłonił się i odbiegł.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jak wam się podobało? Co myślicie o Unie? Lily i Karo bardzo się lubią. Sądzicie, że mogą być kiedyś razem?
Super!
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
UsuńBardzo fajny rozdział. Lubię Unę. Trochę mi szkoda jej. Lily i Karo wątpię czy będą parą
OdpowiedzUsuńFajnie że ci się podoba
Usuń